Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tekst. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tekst. Pokaż wszystkie posty

1.12.2013

WAŻNY tekst naTEMAT = GENDER / co to u licha jest?

FRAGMENTY ARTYKUŁU
Uprzejmie proszę – wara od kobiet, wara od gender  
AUTORKA Violetta Rymszewicz

"... Jak ugryźć gender?

Słowo „gender” pochodzi z języka angielskiego i jest używane w dwóch podstawowych znaczeniach jako rodzaj gramatyczny lub odpowiednik słowa sex (co oznacza - płeć). Termin „gender” pozwala odróżnić kwestie związane z płcią od nazywania aktu seksualnego.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) definiuje gender jako „... pełnienie uwarunkowanych społecznie - ról, zachowań i aktywności, które dane społeczeństwo uznaje za właściwe dla kobiet i mężczyzn. [1].

Gender nie jest ideologią. Gender jest nauką. Szlachetną nauką o równouprawnieniu kobiet i mężczyzn. Występuje, między innymi, w obronie praw kobiet do edukacji, ochrony zdrowia, ale również uczciwego traktowania na rynku pracy i zapewnienia zarobków adekwatnych do wykształcenia i zajmowanych stanowisk.

Powiedzmy to głośno i wyraźnie – Kościół występując przeciwko gender, występuje przeciwko prawom kobiet do równouprawnienia, występuje przeciwko kobietom.

Gorąco Was proszę, Drodzy czytelnicy – nie mylcie obrony praw kobiet z tanim feminizmem. Problemy, o których mówi gender dotyczą nas wszystkich – również Waszych matek, żon, sióstr i córek...."

"... Posłużmy się konkretami
...
W Polsce podniesiono wiek emerytalny dla kobiet do 67 roku życia, a zgodnie z danymi raportu, aktywnych zawodowo jest zaledwie 56% kobiet w wieku produkcyjnym (przy 70% mężczyzn z tej samej grupy). Jak, wobec powyższego, zapewnimy kobietom emerytury i bezpieczną starość? Pamiętajmy, że kobiety chcą pracować. Rzecz w tym, że im kobieta jest starsza, tym mniejsze ma szanse na zatrudnienie. Nasz patriarchalny kraj uznaje kobiety 40-letnie za....”stare”. "



"... Polki zarabiają zaledwie 57% kwot dostępnych mężczyznom, na tych samych stanowiskach i przy podobnym wykształceniu. Polkom nie pomaga nawet fakt, że są lepiej wykształcone niż mężczyźni. "


"... Politycy i Kościół niezwykle chętnie szafują życiem kobiet. Biją na alarm, że katastrofa demograficzna i że niechętnie rodzimy dzieci. O naszym losie najchętniej wypowiadają się... panowie. Widzą nas w domu, przy dzieciach i garach. "



PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ - POLECAM
podsumowanie Alexis na ten temat
(dla gorzej rozumujących => czytaj img z "przymrużeniem oka" ;)
 

15.11.2012

będzie NOWY SKANDAL W CSW?

DZISIAJ OTWARCIE NOWEJ WYSTAWY
AMEN
Maurizio Cattelan
 Umierający koń, udręczona kobieta, powieszone dziecko. Maurizio Cattelan i jego wystawa "Amen" od czwartku w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie
Papież przygnieciony meteorytem to jedno z tych dzieł sztuki współczesnej, które wywołało gorącą dyskusję ostatnich lat w Polsce. Jak dalece sztuka i artysta może się posunąć? W czwartek, 15 listopada w Centrum Sztuki Współczesnej odbędzie się otwarcie wielkiej wystawy Maurizio Cattelana. A w niej naturalistyczne rzeźby: umierający koń, udręczona kobieta, powieszone dziecko.
 
 
Prace Cattelana są bardzo osobistym i dramatycznym pytaniem o sens cierpienia, które wypieramy z naszej świadomości, a które jest integralnym składnikiem życia – od narodzin aż do śmierci - mówi kuratorka wystawy, Justyna Wesołowska - umierający koń i udręczona kobieta zmuszają do refleksji nad etycznym i antropologicznym wymiarem ofiary i umierania. Realizm rzeźb przywołuje na myśl zarówno werystyczną ikonografię średniowiecza, jak i obrazy Caravaggia. Brudne stopy kobiety i powieszonego dziecka każą nam pamiętać, że jeszcze przed chwilą stąpali po ziemi, chodzili między nami.

Wystawa Amen Maurizio Cattelana w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie to pierwszy w Polsce indywidualny projekt jednego z najbardziej znanych i najbardziej cenionych artystów współczesnych na świecie. Jego ubiegłoroczna retrospektywa prac w nowojorskim Muzeum Guggenheima należała do „najgorętszych” wydarzeń artystycznych sezonu. Wystawa w Zamku Ujazdowskim pokazuje jedne z ostatnich prac artysty. Maurizio Cattelan stawia w nich pytania o współczesne rozumienie śmierci, poświęcenia, przebaczenia, genezy zła w człowieku, narodowej tożsamości i historycznej pamięci.

W spustoszonej przez kataklizmy XX wieku Warszawie prace Maurizio Cattelana nabierają szczególnego wymiaru – stają się artystycznym komentarzem dla katolickiego credo: co to właściwie znaczy miłować swych wrogów? Co znaczy odpuszczać winy naszym winowajcom? Ewokując traumy historii, sztuka Cattelana stanowi trudne wyzwanie dla tożsamości Polaków: w jakim stopniu nasza pamięć narodowa jest formą zapominania? W jakim stopniu to, o czym nie chcemy pamiętać, nas determinuje – stanowi swoistą formę ukrytej pamięci? - mówi kurator wystawy.

Wystawie towarzyszy katalog pod redakcją Iwo Zmyślonego, który ukazuje teologiczne, filozoficzne i polityczne wymiary prac Cattelana. Znajdziemy w nim teksty m.in. Zygmunta Baumana, Elfriede Jelinek, Leszka Kołakowskiego i Roberta Piłata. Wystawa odbywa się pod patronatem honorowym Ambasady Włoch w Warszawie oraz Burmistrza Dzielnicy Śródmieście Miasta Stołecznego Warszawy.

Wystawa Amen Maurizio Cattelana odbywa się w dwóch miejscach: w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski i w przestrzeni publicznej przy ulicy Próżnej 14 w Warszawie.

Otwarcie wystawy: 15 listopada 2012, godz. 18.00
Wystawa potrwa do 24 lutego 2013

edit:
* BYŁAM
* WIDZIAŁAM 
* PRACE Cattelana DAJĄ DO MYŚLENIA 
* ekspozycja słaba - po prostu w jednej sali postawione "od tak sobie" - może to też ma znaczenie.. 
można mieć wątpliwości i pytania o wszystko w tego rodzaju sztuce. TAK JUZ JEST i trzeba przywyknac ale tez o to chodzi. Nie jest to nic zero-jedynkowego  i kropka

Intrygujące są głównie 2 prace -  kobieta "ukrzyżowana" w łóżku i para dwóch panów w łóżku w garniturach "ślubno - pogrzebowych"
..ale to co czytamy w opisach jest trudne do znalezienia w pracach artysty - oczywiście!:) tym charakteryzuje sie sztuka konceptualna i dlatego żałuje że nie usłyszałam tego co miała do powiedzenia sam autor na ich temat.
[ Śmieszne było że w sali wystawowej było słychać dźwięki jakby z kuchni..albo jadalni - identyczne słyszalam kiedy byłam w MOMA w NJC -  ...ciekawa sprawa, muszę to sprawdzić, może to kolejna instalacja:) ]

i wreszcie
... Ekspozycja w przestrzeni publicznej przy ulicy Próżnej 14 w Warszawie. 
 I DOPIERO TO ROBI WRAŻENIE.
Jest ON 

"On" pokazywany był na całym świecie w ogromnych muzealnych salach. Zawsze umieszczany na końcu pomieszczenia. Zwrócony plecami do wejścia. Żeby jak najdłużej ukrywać przed widzem prawdziwe oblicze. Robił wielkie wrażenie. Teraz, choć mało kto wie, jest w Warszawie. Podkreślmy - jedno z najważniejszych współczesnych dzieł sztuki, realistyczna figura Adolfa Hitlera, ikona dzisiejszych wyobrażeń o złu, kryje się w niepozornej bramie zrujnowanej kamienicy, w sercu dawnego żydowskiego getta, w mieście zmiecionym z ziemi przez hitlerowski reżim.
 To wydarzenie niezwykłe. Dzieło sztuki, o którego wystawienie walczy się latami, które warte jest setki tysięcy dolarów i które do dowolnej galerii na świecie przyciągnęłoby tłumy, stoi niemalże ukryte, podczas gdy publiczność wali do CSW zobaczyć wystawienniczy kikut, to dobre określenie tych kilku prac w Zamku Ujazdowskim.
Klęczący Hitler w ruinach Getta Warszawskiego. 



TO WARTO ZOBACZYĆ
i daje do myślenia i usprawiedliwia;) to co w CSW
A tak serio to uważam że to zamierzone działanie kuratora i Cattelana .
POLECAM 
 


10.11.2012

krótko * zwięźle * na temat

muszę to przyznać
JESTEM FANKĄ CYTATÓW :) 
 Na facebook wrzucam co i raz jakieś perełki. A sporo tego jest, ponieważ błyskotliwych myśli miało wiele osób no i trzeba przyznać że.. można sie nakręcić = zmotywować i czegoś nauczyć czy chociazby przemyśleć. 
a propos tego tutaj  
Taka jest prawda - Z kim przystajesz takim sie stajesz



8.11.2012

Kawka i Papierosek

Wiesz ile razy MOŻESZ sobie na to W POLSCE pozwolić?

Jeśli nie pracujesz w sklepie Biedronka albo innym gdzie podobnie nie szanuje sie pracowników to,

TE INFORMACJE DOTYCZĄ CIEBIE  
=>  Obowiązkowe przerwy w pracy na mocy ustawy

Pracodawcy nie mogą wymagać od pracowników, aby cały swój czas pracy poświęcali na wykonywanie obowiązków służbowych. Z mocy ustawy muszą oni zaakceptować przerwy w pracy, w większości wynagradzane tak, jak efektywny czas pracy. Z reguły przerwy te są krótkie, jednak bez możliwości uchylenia się od ich stosowania.

Śniadaniowa przerwa dla wszystkich
Najbardziej powszechną przerwą w czasie pracy jest przerwa na spożycie posiłku. Trwa ona 15 minut i przysługuje wszystkim pracownikom, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin (art. 134 K.p.). Trzeba zaznaczyć, że cel udzielenia tej przerwy nie został formalnie wskazany w przepisach Kodeksu pracy. Niemniej w wyniku ogólnej praktyki przyjęte jest, że jej przeznaczeniem jest spożycie posiłku. Jest to przerwa płatna, której pracodawca nie może "uchylić" w drodze wewnętrznego zarządzenia czy na mocy przepisów zakładowych. Może ją jednak wydłużyć, na zasadzie korzyści dla pracownika. W praktyce dopuszczalne jest połączenie tej obligatoryjnej przerwy z tzw. przerwą na lunch, tj. dodatkową przerwą w pracy na spożycie posiłku lub załatwienie spraw osobistych, trwającą nie dłużej niż 60 minut (art. 141 K.p.). Wprowadzenie tej przerwy zależy od decyzji pracodawcy. Co do zasady, nie przysługuje za nią wynagrodzenie, chyba że pracodawca ustali korzystniejsze reguły w tym zakresie. Jej stosowanie na poziomie zakładu pracy nie wyłącza przy tym prawa do "kodeksowej" przerwy śniadaniowej z art. 134 K.p.

Dłuższa przerwa dla niektórych
Prawo pracy wyróżnia niektóre kategorie pracowników, przyznając im szczególną ochronę przed zwolnieniem, obniżając normy czasu pracy czy udzielając przerw w pracy ponad ustawowy, przeciętny poziom.
Więcej wolnego czasu zagwarantowano przede wszystkim pracownicom karmiącym dziecko piersią. Ze względu na ciążące na nich obowiązki rodzicielskie mają one prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Jeżeli pracownica karmi więcej niż jedno dziecko, ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Na jej wniosek przerwy te mogą być udzielone łącznie (art. 187 K.p.).
Również niepełnosprawni mają prawo do dłuższej przerwy w pracy, tj. dodatkowo do 15 minut przerwy w zajęciach służbowych na gimnastykę usprawniającą lub wypoczynek. Przerwa ta wliczana jest do czasu pracy. Należy przy tym zaznaczyć, że z uprawnień tych (oraz innych przewidzianych dla pracowników niepełnosprawnych) mogą oni korzystać dopiero po przedstawieniu pracodawcy orzeczenia o niepełnosprawności.
Jeszcze bardziej korzystne regulacje z zakresu czasu pracy przewidziane są dla pracowników młodocianych. Ich przerwa w pracy trwa aż pół godziny (pod warunkiem, że dobowy wymiar czasu pracy młodocianego przekracza 4,5 godziny) i tak jak pozostałe (oprócz tzw. lunchowej) przerwy wliczana jest do czasu pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (art. 202 § 31 K.p.).
Trzeba podkreślić, że w przypadku dodatkowych przerw dla pracownicy karmiącej piersią i pracownika niepełnosprawnego, pracownicy ci zachowują prawo do podstawowej, 15-minutowej przerwy przewidzianej w art. 134 K.p., pod warunkiem spełnienia wymogu co najmniej 6-godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy. Natomiast dłuższa, półgodzinna przerwa dla młodocianego niejako zastępuje przerwę dla ogółu pracowników.
W prawie pracy występuje jeszcze jedna przerwa, przysługująca z pewnością bardzo wielu pracownikom. Mowa o krótkiej, bo tylko 5-minutowej przerwie po każdej godzinie pracy przy monitorze ekranowym. Pracownik powinien ją wykorzystać na wykonywanie innych czynności służbowych, niewiążących się z koniecznością pracy przy komputerze. Przerw tych nie można łączyć, a dodatkowym warunkiem jej udzielenia jest wykonywanie pracy przy komputerze w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie.
W kontekście przerw w pracy, do których prawo zależy od określonego dobowego czasu pracy, mogą pojawić się wątpliwości, jak należy go ustalać w odniesieniu do pracowników niepełnoetatowych. Wobec braku odpowiednich regulacji należałoby przyjąć, że nie można warunku dobowego wymiaru czasu pracy ustalać proporcjonalnie do wymiaru etatu niepełno-etatowca. Obowiązuje więc odniesienie do takiego wymiaru czasu pracy, który występuje przy pełnym etacie.

 no, to ja dopijam kawkę i wracam do projektowania a ty również przy kawce (wiadomo:) przejrzyj sobie mój blog, posłuchaj muzyki i za chwile będziesz mieć więcej powera a przynajmniej nieprzemyślenia:) 

6.11.2012

Dzisiaj Konsekwentna Premiera


    • Dzisiaj o 19:00 – 7 listopadao 21:00


  • Występuje: Monika Mariotti
    Scenariusz: Adam Sajnuk we współpracy z Moniką Mariotti, na podstawie autobiografii, wywiadów i twórczości Niny Simone
    Reżyseria: Adam Sajnuk
    Tłumaczenie piosenek i opieka wokalna: Katarzyna Groniec
    Aranżacja i opieka muzyczna: Michał Lamża
    Scenografia i kostiumy: Katarzyna Adamczyk
    Muzycy: Michał Lamża, Gwidon Cybulski, Nikodem Bąkowski

    Spektakl pod tytułem „Nina” ma być w założeniu połączeniem zaskakująco zaaranżowanego recitalu, złożonego z utworów Niny Simone (przetłumaczonych specjalnie na tę okazję przez Katarzynę Groniec) z różnych okresów jej twórczości z klasycznym monodramem opartym na adaptacji autobiograficznej. Zarówno piosenki jak i tekst mają tworzyć spójną opowieść o skomplikowanym i pełnym napięć życiu artystki, która od wczesnej młodości, aż do późnej starości zmagała się z piętnem jakim na zawsze w jej życiu pozostał kolor skóry.


    PREMIERA: 6 LISTOPADA 2012 R., godz. 19:00
    Kolejne spektakle: 7, 20 i 21 listopada, godz. 19:00

     Teatr Konsekwentny Ząbkowska27/31, Warszawa, Poland  

    ed 7-11-2012, koło 20:
    BYŁO - MINĘŁO - JEST PO PREMIERZE i BARDZO mi sie PODOBAŁO i POLECAM
    PO - LE - CAM
    Mariotka była super: Dała rade chorobie.
    Muzyka i Tekst i Choreografia (Monika rusza sie jak Siomone) świetnie obrazują historie Niny.
    Zaraz włączę sobie i posłucham jej muzyki,
     a co! ;)
    Po za tym tak zabalowałam po spektaklu, że niecała godzinę temu wróciłam dopiero do domu=nastepnego dnia wieczorem.
      Tak to sie robi :))))


4.11.2012

Co Sezonowa Próba Sił. DZISIAJ TO OGARNĘ :)

NIEDZIELA ZAPOWIADA SIĘ NIEZWYKLE CIEKAWIE 
najpierw Porządki a potem Relaks

Porządki to może za dużo powiedziane ale muszę DZISIAJ TO OGARNĄĆ...

 Nie wiem jak Wy ale ja mam mnóstwo butów i 2 razy do roku robię ZAMIANĘ na pólkach 
(z ubraniami jest podobnie ale to inna historia:)
Zamieniam buty wiosenno-letnie NA jesienno zimowe
No niby nic wielkiego pomyślicie, ale to trzeba logistycznie rozpracować :)))) 
Niestety nie mam garderoby jak Carrie Bradshaw
i jestem zmuszona z pudełek wyjmować i chować buty w zależności od sezonu i.. tak na okrągło od lat - w sumie nie jest to złe bo  "odkrywam" buty na nowo - WIECIE JAK TO JEST :D
Kiedyś, kiedy będę miała mieszkanko z chociaż taką garderobą ....

... to będę z uśmiechem wspominać czasy ograniczonej wielkością szafy...
a muszę powiedzieć, że już mam duże i to 2, No ale na buty nie ma dobrego miejsca więc trzymam je w pudełkach i jakos to jest :)

Sadząc po moich znajomych wiem, że temat "Co zrobić butami" *gdzie *jak je pookładać/schować jest zawsze bardzo na czasie postanowiłam pokazać kilka rozwiązań tego PROBLEMU &:*

Rozwiązanie dla mieszkań gdzie znajdzie sie kawałek ściany którą można swobodnie zabudować OD góry DO dołu O głębokości minimum 40cm  i do domów ze schodami - pod nimi IDEALNE miejsce na buty - Bo co innego jak nie buty maiłoby tam być przechowywane? :D  
Poniżej rozwiązanie w stylu "Carrie" ..  tak - wiem - można pomarzyć (no chyba że*:)
Ale TA PROPOZYCJA niżej jest już DO ZREALIZOWANIA dla każdej z Nas i może wyglądać naprawdę fajnie w każdym mieszkaniu. Inwestujemy w fajny regał i mamy super szafkę na buty!
 Mozna też przy niższym budżecie poratować sie skrzynkami, które ładnie malujemy pod kolor jaki nam pasuje - w tym pomyśle fajne jest to ze układ i wielkość i ilośc skrzynek zalezy od nas i ilosci posiadanych butów. POMYSŁ KTÓRY MOŻNA MODEROWAĆ WEDŁUG POTRZEB i nie ma z tym wiele pracy też  jest idealny jako tymczasowe a fajne rozwiazanie.

No albo kupujemy przezroczyste pudełka i układamy/wciskamy gdzie sie da;) 
według sezonów lub/i fasonów
 i tak sobie radzimy póki nie pozwlimy sobie na TO:D
 



26.10.2012

PRZERWA


Przerwa w nadawaniu. Do odwołania.





edit: NO MIAŁA BYĆ DŁUŻSZA 
ALE JEDNAK RÓŻNE RZECZY WPADAJĄ MI W OKO  
TO jakże mam sie nie dzielić :D

Irytuje mnie ze nie mogę pokazać Wam moich  arcyciekawych zachwycających foto-relacji :D 
ale CIERPLIWOŚCI (to do siebie raczej pisze:))) niebawem będę mieć nowy sprzęt i wtedy! ZOBACZYCIE :D

19.10.2012

ON TO LUBI sex drugs & rock'n'roll *TED*

Wczoraj wieczorem miałam ochotę na film. 
Kablówki nie mam więc w poszukiwaniu czegoś polecanego przeglądałam internet i znalazłam film - TED.
Zainteresowałam sie .. Najbardziej z opisu przekonało mnie określenie że to "wulgarny miś"

Obsada .. przyznam szczerze że PIERWSZY RAZ W ŻYCIU widziałam jak gra Mila Kunis (swoją drogą to myślałam że to modelka i dziewczyna Ashton Kutcher a tu okazało sie ze jeszcze! aktorka:)) - ale ona była dodatkiem - ponieważ pierwszoplanowy to Mark Wahlberg = Marky Mark :)) nie znam tego zjawiska ale poradził sobie, to chyba dobry aktor..musze zobaczyc jeszcze z nim coś innego.. Jak ktoś zna jego inne role to w komentarzach możecie sugerować tytuły do obejrzenia.
Najważniejszym aktorem jest tytułowy mis TED - w czołówce opisany jako  Seth MacFarlane Ted (głos) Głos jak głos - sam Misio jest uroczy .. na taki swój sposób :)

Ogólnie patrząc na obsadę i opis filmu (historia gadającego - wulgarnego misia i jego przyjaciela od czasów dzieciństwa) można założyć że będzie słaby film, A TU NIESPODZIANKA!!! 
DAWNO NIE WIDZIAŁAM TAK ZABAWNEGO FILMU
z czystym sumieniem polecam wszystkim ..tylko nie małym dzieciom :)

Nie ma tu za grosz poprawności politycznej, jest dużo wulgaryzmów i sprośnego humoru 
 NIE ZOSTAJE MI NIC INNEGO JAK POLECIĆ WAM NADROBIENIE ZALEGŁOŚCI
jesli ktos tego filmu jeszcze nie widział. 
Ja nie lubię ogladac 2 razy tych samych filmów ale w czasie oglądania TED 1_pierwszy raz już myślałam o tym ze obejrzę go sobie 2 raz :DDDD 

  a teraz kilka fotek 


17.10.2012

16.10.2012 - Warszawa - odwołany mecz Polska - Anglia BO PADAŁ DESZCZ &:o

Stadion wybudowany za 2 MILIARDY ZŁOTYCH 
z automatycznie zamykaną kopułą kiedy zacznie padać 


 jednak 16.10.2012

MECZ NIE ODBYŁ SIĘ !!!!!!
 PONIEWAŻ MURAWA BYŁA ZALANA 
deszczem 
 w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do takich afer ale o tym pisały gazety w całej Europie następnego dnia. Znowu kilku idiotów i paraliż w podjęciu decyzji pokazał jak to u nas w PL jest.


Piłkarze odmówili gry na mokrym boisku (i mieli racje - z zamknięciem  czekali aż na boisku zrobi sie basen! ) 
ale prawdziwa porażką jest brak osób które są w stanie podjąć decyzje o zamknięciu kopuły/dachu kiedy zaczyna padać! WSTYD. Powinni byli zamknąć dach jak zaczęło tylko kropić a organizatorzy konsultowali sie nawet z FIFA!  PO PROSTU DEBILE.
Ja rozumiem, ze według ustaleń mecz ma sie odbyć w warunkach pogodowych jak treningi ale wiadomo było że w ulewie nie będą grać ale  przynajmniej murawy by nie zalalo a tak to grali na mokrym boisku i tak (czyli żenująca sytuacja w całej okazałości) 

Jak widać na fotografiach i kolażach niektórzy ludzie by rozładować stres 
(kilka godzin mokli na deszczu w fotelach) 
mieli z tego ubaw chociaż kibice (niektórzy) co byli 17 na Stadionie Narodowym 
 oraz internauci co ośmieszają sytuacje w sieci.





Drugie podejście do ELIMINACJI 17-10-2012

15.10.2012

WIELKI Coming Out ATEISTÓW w Polsce

nie zabijam
nie kradnę
nie wierzę
PO PROSTU
Jesteśmy (pisze jako ateistka i o tej grupie) ludźmi uznającymi
wartości jakie na przykład są wymienione w 10 przykazaniach 
ale nie mają one ŻADNEGO BOSKIEGO WYZNACZNIKA. i tyle.
 na miłość boską!)

i Nie rozumiem czemu wierzący i uczęszczajacy do kościoła mają czuć się lepszymi.(!!??)
BO MÓWIĄ, ŻE WIERZĄ W TO CO JEST W KSIĄŻCE pt.BIBLIA?

Kościół w Polsce i na świecie już się totalnie ośmieszył
a wierzący to często osoby, które wolą po prostu w coś wierzyć podanego na tacy i obiecującego cuda niż rozsądnie o tym pomyśleć. 
Wierzą w biblijne bajki bo tak łatwiej.
A to, że patologia jest w kościele i często domach tych wierzących to już jak najdokładniej da ukrywa ,  a dzieją się: afery z *gey'ami, z *pedofilami, z *finansowymi przekrętami


A TO WSZYSTKO W IMIĘ BOGA
litości!
jak o tym myślę to mi sie rzygać chce.


Zastanawiam się nad apostazją
i myśli o tym coraz więcej moich znajomych
taka prawda
Nie wierzysz w Boga? - Nie jesteś sam.

Ja ten WIELKI COMING OUT ateistów 
rozumiem w ten sposób:
Przez lata w Polsce była komuna, 
w Watykanie wybrali Jana Pawła II 
(ten wybór to była bardzo dobra polityczna zagrywka bo to dało power polakom)
POLAK PAPIEŻEM !!!
= JEDEN Z NASZYCH MA KONTAKT Z BOGIEM ;)
= JESTEŚMY MOCNI 
= DAMY RADĘ
= POKARZEMY "FUCK YOU" ZSRR
i sie zaczęło!
strajki - gnębienie opozycji - w końcu stan wojenny i czołgi na ulicach miast w Polsce
:(
Ja tego nie pamiętam bo byłam malutka ale są filmy i przez cały czas temat jest żywy 
(są rozliczane osoby za to co sie stało - bardziej i mniej skutecznie:/ )
whatrever! 
PRZEZ WIELE LAT 
jeszcze przed papieżem polakiem 
POLACY MIELI POWÓD DO PODKREŚLANIA SWOJEJ RELIGIJNOŚCI, 
TAKA POKAZÓWKA PRZED ZSRR, ŻE NAS POLAKÓW NIE ZŁAMIĄ
Ale muszę nadmienić, że Polska to od Chrztu Polski w 966 roku była "bogobojna" :D
o ZSRR pisze tylko by podkreślić, iż religia katolicka to był taki pokaz sił - forma malutkiej suwerenności. Ja to tak odbieram
Kościół pełnił na tyle ważną role że SB/Służby Bezpieczeństwa zamordowały bardzo cenionego księdza Jerzego Popiełuszko (kapelan warszawskiej "Solidarność")

W 1989 kiedy Polska odzyskała suwerenność I kościół trzymał sie mocno aż do.. śmierci JPII w 2005
Tak, i to było do przewidzenia.

Wyrosło nowe pokolenie (moje), które mimo że od najmłodszych lat miało zajęcia z religii nie miało i nie ma potrzeby w sporym procencie populacji słuchać co ma do powiedzenia ksiądz 
BO MAMY SWOJE ROZUMY I SWOJE SUMIENIA, 
I NIE POTRZEBUJEMY BY KTOKOLWIEK NAM ZATWIERDZAŁ (oceniał) WYBORY JAKIE DOKONUJEMY.
Ja doskonale wiem co mam robić by być dobrym człowiekiem i nie musi mi tego mówić jakiś pan (pan! co za szowinizm!)
Uważam tak od małego - muszę wyznać że nigdy nie wierzyłam w Boga - ale chodziłam na religie od przedszkola.. i nawet to lubiłam :) Mieliśmy zawsze takie kolorowanki=historie z życia świętej rodziny, a że ja bardzo lubię sie artystycznie wyżywać... :D

wracając do clue  
Kościół już sie WIELE RAZY SKOMPROMITOWAŁ i ludzie nie mają obawy z niego wystąpić bo nie ma już takiej obawy że społeczeństwo ba! rodzina i znajomi tego nie pochwalą.
Żyjemy w czasach kultu jednostki nie mas i każdy odpowiada za swoje czyny i u'czucia:)  
ZNAM WIELU ATEISTÓW I ZNAM WIELU WIERZĄCYCH KTÓRZY NIE STOSUJĄ SIĘ DO 10 PRZYKAZAŃ WIĘC SĄ ... WIERZĄCY-NIEPRAKTYKUJĄCY hahahahahaha WIĘC SĄ NIKIM w sensie wiary.

Jedyne co mnie jeszcze powstrzymuje od apostazji to tylko to że nie chce mi sie jeździć i ZAŁATWIAĆ:]
ale tylko jedna informacja mi jest potrzebna i to da mi kopa! 
informacja: Czy kościół dostaje za każdego wiernego dotacje. Jeśli dostaje za mnie hajs - to ja odpadam &:D  
Wolę by państwo przeznaczyło pieniądze jakie dostaje w Polsce kościół na inne rzeczy. 
Tak zwany FUNDUSZ KOŚCIELNY to utrzymywanie bandy nierobów i to sprytnych bo kościół w Polsce ma ogromne ilości majątków ziemskich i nieruchomości w bardzo atrakcyjnych punktach miast i wsi, i ciągle budują nowe kościoły a ilość wiernych spada - dziwne to jest, ale ONI WIERZĄ w końcu :)))) wierzą że tłumy wrócą. A mi sie wydaje że ich tłumy powolutku wymieraja.. smutne ale tak jest.. umierają ludzie którzy potrzebowali w coś wierzyć w trudnych latach 1946-1989. Moim zdaniem gdyby nie fakt, że w Polsce chrzci sie dziecko zaraz po urodzeniu i automatycznie WCHODZI NA LISTĘ pt WIERZĄCY to by nie było tylu katolików w Polsce, a najmocniejszym argumentem ludzi kościoła jak mowa o ich finansowaniu z publicznych pieniędzy jest taka że wierzących Polaków jest  ponad 90 % - A TO BZDURA.
 
W XXI wieku wiemy już wszystko na ten temat. 
Religia od setek lat jest powodem mordowania ludzi 
i nadal jest głównym motywem działania i wykorzystywana przez różnego rodzaju szaleńców.
* od czasów starożytnych kiedy dla zabawy Rzymian rzucano chrześcijan na pożarcie lwom 
* przez średniowiecze i lata późniejsze kiedy to "nawracano" ludzi przemocą i grabieżą
* oczywiście muszę wspomnieć Holocaust
* aż do teraz kiedy to islamiści wykorzystują wszystkich chętnych - dzieci.kobiety.mężczyzn - do PONOSZENIA OFIAR W IMIE ALLAHA. 
No kurwa mać!
A we wszystkich świętych pismach mówi się o 
miłości - współczuciu - dzieleniu się.  
PRZERAŻAJĄCE JAK LUDZIE POTRAFIĄ BYĆ BEZMYŚLNI I JAK BARDZO OKRUTNI 
A W TYM SAMYM CZASIE BYĆ WIERZĄCYMI W BOGA KTÓRY TAKICH JAK ONI POTĘPIA.

ja mam takie zdanie 
do religii trzeba mieć dystans:D 
taki jaki ma MADONNA 
(love love love:) 
 
Madonna:*